Lata świetlne
Dodałem sobie komentarz u Kosedowskiego pod wpisem i po chwili dopiero zauważyłem, że poprzedni tamże komentarz jest sprzed prawie miesiąca. Zaniedbałem czytnik...Poza tym muszę wziąć się za tę zasraną domenę moją. W poniedziałek - hołmpejdż, we wtorek - mała qdb do "pewnych celów", w środę - blog. Pewnie i tak zapomnę o tych planach.


Pewnie tak. ;p