Makabra dnia: dzieci nienarodzone w Oknach Życia
poziom: 0, kategorie: humorystycznie
6 komentarzy, trackback
Jako przykładny Polak-katolik, byłem ja dziś odwiedzić święty przybytek.
Cudem (a jak, w końcu cudowny przybytek) udało mi się nie zasnąć. Wytrzymałość moja została wynagrodzona, gdyż na koniec, przy ogłoszeniach, ksiądz żartem zarzucił! Chociaż teraz wydaje mi się, że niechcący zażartował.
Mówił ksiądz dobrodziej o nowo otwartych w diecezji, tak zwanych Oknach Życia, gdzie matka może zostawić noworodka, gdy ze wstydu czy czego tam nie chce oddawać go sama do adopcji. Tyle formalności, a jeszcze sąsiedzi coś powiedzą, więc podrzućmy malucha.
Żart kryje się w tym, że proboszcz powiedział, iż "matka w dramatycznej sytuacji może zostawić w takim oknie swoje nienarodzone dziecko".
Próbowałem sobie wyobrazić przez chwilę, jakby to miało wyglądać i do czego miałaby swoje nienarodzone dziecko z macicy przełożyć.


Rotfl i pewnie nikt oprócz Ciebie tego „drobnego’ przejęzyczenia nie zauważył:D